„Postprawda: Dezinformacja i koszt fake newsów” – recenzja

Na HBO dostępny jest już nowy film dokumentalny – ,,Postprawda: Dezinformacja i koszt fake newsów”. Produkcja w reżyserii Adrew Rossi powstała w 2020 roku. Film stanowi zapis oraz, a co ważniejsze, wnikliwą analizę zagrożeń wynikających ze źle zrozumianej wolności słowa oraz wykorzystania fake newsa jako broni we współczesnym świecie. 

Rozwój platform takich jak 4chan, Reddit, Facebook, czy Twitter stworzył nowe możliwości. Dostęp do tego typu portali stanowi bardzo potężną broń w ręku osób, pragnących wykorzystać je do własnych celów, czy też po prostu nieświadomych szkodliwości swoich poczynań w sieci. Teorie spiskowe, spekulacje, domysły, tajemnice i fake newsy szerzone są przez trolli internetowych w sieci praktycznie bez żadnych konsekwencji, dając im poczucie anonimowości i bezkarności. 

Produkcja HBO w sposób błyskotliwy i niezwykle szczegółowy analizuje cykl życia fake newsa. Prezentuje przyczyny, skutki oraz motywacje ludzi, którzy się za nim kryją. O szkodliwości takiego procederu świadczy chociażby przedstawiona nam przez twórców dokumentu tzw. Afera Pizzagate. Wszystko zaczęło się od grupy hakerów, którzy wykradli, a następnie opublikowali prywatne maile Hilary Clinton oraz innych polityków jej sztabu. Internetowi trolle zaczęli spekulować, dochodząc przy tym do wniosku, że słowo ,,pizza” stanowi pewnego rodzaju kod dla ,,gwałtów dzieci”, które rzekomo miały mieć miejsce w siedzibie popularnej pizzerii Comet Ping Pong w Waszyngtonie. Naraziło to właściciela restauracji oraz jego pracowników na hejt ze strony osób trzecich. Zaczęli oni odbierać telefony z pogróżkami, a nawet groźby śmierci. Momentem kulminacyjnym był niewątpliwie dzień, kiedy uzbrojony w broń palną mężczyzna, pragnący uratować przed szajką pedofili przetrzymywane na zapleczu dzieci wkroczył do pizzerii. 

Film wypełniony jest takiego rodzaju przykładami. Przedstawia też różne podejścia do dezinformacji. Niektórzy ignorują to zjawisko, zachowując się jakby problem ich nie dotyczył, a inni wykorzystują dezinformacje do własnych celów. To za co szczególnie doceniam tę produkcję, to właśnie wspomniane przeze mnie wcześniej szczegółowe przedstawienie problemu, często wręcz w formie przyczynowo-skutkowej planu wydarzeń. Duże wrażenie wywierają też wypowiedzi dziennikarzy, polityków oraz ludzi, którzy w bezpośredni sposób zostali poszkodowani w wyniku rozpowszechnienia nieprawdziwych informacji. Twórcy dokumentu przedstawiają nam nagrania z rozmów z Jamesem Alefantisem (właścicielem pizzerii Comet Ping Pong), czy Aaronem Richem – bratem zamordowanego Setha Richa, którego śmierć wywołała wiele kontrowersji i stałą się przyczyną szerzenia fake newsów.

Uważam, że dokument Andrew Rossiego, choć bynajmniej nie pozbawiony wad, jest świetnym filmem, który powinien obejrzeć każdy. W sposób mistrzowski przedstawia realne konsekwencje działalności internetowych trolli, jakie rozpowszechnianie informacji nieprawdziwych lub zmyślonych wywiera na osoby, których one dotyczą. Wizja rzeczywistości przestawionej w dokumencie, choć niezwykle pesymistyczna, daje do myślenia oraz skłania do refleksji, a obrazy przedstawione w filmie, nawet po zakończeniu seansu, pozostają z nami na długo. 

Karolina Świstuń